Idą zmiany!

Jeszcze 15 lat temu głównymi zajęciami w klubach fitness były wzmacnianie i spalanie. Step i choreografie. Dziś zaczynają one powoli ustępować miejsca (co nie znaczy, że schodzą ze sceny) zajęciom prozdrowtnym, Pilates i jodze.

 

Świat gna, zamiast być coraz bardziej aktywni, większość z nas przysiada. Siadamy rano przy stole (o ile w ogóle jemy śniadanie w porannej gonitwie o czas), wsiadamy do auta, siedzimy 8 godzin przy biurku, znów auto, znów stół, a na zakończenie dnia kanapa. I do tego ciągły pośpiech i stres. Zdążę czy nie zdążę. Nadmiar obowiązków, brak chwili dla siebie. Nic dziwnego, że zaczynają nas boleć plecy i kręgosłup odmawia posłuszeństwa. W końcu człowiek, pochodna od małpy, nie został stworzony do siedzenia, a do przemieszczania się.

Gdy zaczyna nam coś doskwierać, prędzej czy później zaczynamy szukać alternatywy do naszego trybu życia. Jedni wybierają siłę i moc, Crossfit czy siłownię, inni zjednanie z naturą, czyli bieganie po parku, a jeszcze inni Zdrowy Kręgosłup. A kluby fitness mają do zaproponowania nie tylko zajęcia typu Zdrowy Kręgosłup, ale również Pilates dla kręgosłupa, Jogę dla kręgosłupa, zajęcia dla seniorów, dla osób z osteoporozą czy problemami kardiologicznymi.

W tym wszystkim stajemy się coraz bardziej świadomi. Zaczynamy zwracać uwagę na to co jemy i jak jemy. Badamy poziom witaminy D3 i częściej wyjeżdżamy na wakacje. Korzystamy z masaży, wiemy czym zajmują się fizjoterapeuci. I myślimy o tym jak się ruszamy. Tutaj właśnie stają przed nami zajęcia terapeutyczne, które gdzieś w swojej strukturze przemycają odrobinę korektywy i fizjoterapii. One właśnie za cel obrały sobie wzmocnienie naszych osłabionych brzuchów, zabezpieczenie kręgosłupa, otworzenie klatki, poprawę postawy ciała.

Fitness to już nie tylko sport dla aktywnych i młodych. Przychodzi coraz więcej osób obolałych, z wadami postawy, osłabionych, przykurczonych czy z problemami z kręgosłupem. Coraz więcej seniorów korzysta z fitnessowej gimnastyki. I to właśnie dla nich i pod nich zmienia się oferta. Teraz liczy się świadomy ruch, połączenie ciała i umysłu. Powstaje myśląca gimnastyka. Jakość zaczyna górować nad ilością czy zakresem ruchu. Praca nad oddechem. Praca nad wydłużeniem ciała. W terapii poprzez ruch szukamy spokoju, wyciszenia, ale także pewnej formy pomocy dla naszego udręczonego życiem codziennym ciała.

Zatem nie bójmy się ruchu. Dobrze dobrane zajęcia oraz świadczony instruktor poprowadzą nas do uzyskania lepszej formy, a co za tym idzie, lepszego zdrowia. Wybierzmy się na Zdrowy Kręgosłup, wsłuchajmy w swoje ciało i potrzeby, i zobaczmy ile szczęścia i pożytku nam one dadzą. Nie bójmy się – to będą zmiany na lepsze!

Magdalena Nowak, Harmonia Ruchu

www: http://harmonia-ruchu.pl/

Skontaktuj się z nami