JESIENNA PRZYJEMNOŚĆ

Za oknami piękna, słoneczna, polska jesień. Bogata w złoto-czerwone barwy i kasztany. Jesień to zawsze czas do zadumy i przemyśleń. Czas by posiedzieć z kubkiem ciepłej herbaty, pod kocem i zastanowić się co dobrego zrobiło się ostatnio dla siebie. No właśnie – co dobrego zrobiłeś ostatnio dla siebie? Dla swojego ciała? Dla swojej duszy?

Jeśli odpowiedź, po długim namyśleniu, brzmi „chyba nic”, nie przejmuj się. Nasz dzisiejszy styl i tempo życia często powodują, że kompletnie zapominamy o sobie i swoich potrzebach. A tym bardziej o robieniu sobie samemu drobnych prezentów i przyjemności.

JESIEŃ – CO ZROBIĆ DLA SIEBIE KAŻDEGO DNIA?

Podpowiem Ci zatem co możesz zrobić. I obiecuję, nie zajmie to dużo czasu.

  1. Oddychaj. Usiądź wygodnie w fotelu (to wcale nie znaczy zapadnij się niezdrowo w jego miękkościach) i oddychaj. Głęboko. Weź porządny wdech nosem. Poczuj jak powietrze wypełnia Cię całego. Poczuj je w każdym centymetrze, ba, nawet milimetrze swoich płuc i klatki piersiowej. Poczuj jak rośnie ona we wszystkie strony, jak balon. Poczuj jak płynie po Twoim kręgosłupie, w dół, do kości krzyżowej. Jak wchodzi w głowę. W ramiona. W dłonie. Następnie wypuść powietrze. Powoli. Pozwól by stopniowo uchodziło z Ciebie. Jak stajesz się lżejszy. Luźniejszy. Zrelaksowany. Pooddychaj tak kilka dobrych minut. Zauważ różnicę jak się czujesz po. Lepiej, prawda?

  2. Połóż się na podłodze. Najzwyczajniej w świecie. Rozciągnij się, wydłuż się, na plecach oczywiście. Uziem swoje emocje. Poczuj połączenie energii swojego ciała z energią ziemi. Bezdyskusyjnie najlepiej by było położyć się na świeżym powietrzu w towarzystwie liści. Ale nie mając takich możliwości położenie się na podłodze całkowicie wystarcza.

  3. Wyjdź na spacer. Nie tylko Cię dotleni ale też oczyści Twój umysł. O ile uda Ci się w jego trakcie wyłączyć myślenie i skupić na pięknych okolicznościach przyrody, obserwacji wiewiórek, zbieraniu liści czy kasztanów.

  4. Znajdź 10-15 minut dziennie by poćwiczyć. To naprawdę nie jest dużo. Lepiej jest poćwiczyć krócej ale częściej, niż raz a długo. Wybierz ćwiczenia, które lubisz najbardziej. Chodzi o to, by sprawiały przyjemność i szybko stały się nawykiem, nie by sprawiały trudność i trzeba się było do nich zmuszać. Postaraj się by znalazły się w nich podstawowe ruchy. Takie, które rozruszają Ci cały kręgosłup. Takie, które wzmocnią pośladki, ramiona, brzuch, otworzą klatkę, ruszą biodra.

  5. Zostaw wieczorem telefon. Zamiast tego, przed położeniem się spać, obejrzyj odcinek dobrego serialu lub poczytaj ciekawą książkę. Badania naukowe udowodniły, że patrzenie w ekran telefonu przed snem, negatywnie wpływa na jego jakość. A przecież zależy nam na tym by się porządnie wyspać, szczególnie gdy dzień stał się drastycznie krótszy.

Widzisz, wcale nie tak źle, prawda? Stopniowo wprowadzaj swoje drobne przyjemności. I zobaczysz jak szybko będzie Ci lepiej. W życiu chodzi o to by odrobinę być hedonistą. By dbać nie tylko o innych, ale również i przede wszystkim o siebie.

Skontaktuj się z nami